Trzydzieści wpisów: GURPS (odc.3)

Posted on 13/05/2014 - autor:

2


Cześć

Dziś przedstawię Ci jaki jest mój ulubiony rodzaj postaci i dlaczego właśnie to. Poprzedni temat, czyli „Ulubiona domowa rasa grywalna”, omijam, bo po prostu nie mam jednej, którą mógłbym zaprezentować.

Powinienem jeszcze przedstawić szablon zawodu, ale jakoś nigdy nie zapoznałem się z nimi wystarczająco dobrze. Tak czy inaczej mój wybór padł na rycerza. Zdziwienie, co? Na początku myślałem, że wybiorę jakiś rodzaj czarodzieja, ale to wcale nie jest tak ciekawa klasa jak mogłoby się wydawać.

Dobra, nie oszukujmy się. Wcale nie mam na myśli jakiegoś oficjalnego szablonu, a paru rycerzy, którymi grałem. Ale uczciwie mogę przyznać, że każdy z nich wywodzi się z tego samego szablonu.

Heroic Knight [95]http://www.deviantart.com/art/Ni-324094118

Attributes:
ST 12 [20]; DX 12 [40]; IQ 11 [20]; HT 12 [20]

Secondary Characteristics:
Dmg 1d-1/1d+2
BL 29 lbs
HP 12 [0]; Will11 [0]; Per 11 [0]; FP 12 [0]
Basic Speed 6.00 [0]; Basic Move 6 [0]

Advantages:
Status 2 [10]; Wealth (Comfortable) [10]

Disadvantages:
Code of Honor (Chivalry) [-15]; Duty (Liege lord; 9 or less) [-5]; Honesty (6) [-20]; VoW (Never refuse a request for aid) [-15]

Primary Skills:
Broadsword (A) DX+2 [8]-14; Lance (A) DX+2 [8]-14; Riding (Horse) (A) DX [2]-12; Shield (E) DX+2 [4]-14

Secondary Skills:
Leadership (A) IQ [2]-11; Tactics (H) IQ [4]-11

Background Skills:
Armoury (Melee Weapons) (A) IQ- 1 [1]-10; Heraldry (A) IQ-1 [1]-10.

Dlaczego akurat to? GURPS daje dużo możliwości, a ja zazwyczaj ucinam na zwinności (DX [Dexterity]) by zyskać trochę więcej siły. Pancerze ważą naprawdę dużo i nawet walka konna bywa męcząca. Do tego obowiązkowe Savoir-Faire czy Diplomacy i można naprawdę przyjemnie zagrać. Z jednej strony drużyna nie będzie narzekała, że znowu gram niepotrzebnym bardem czy magiem, a z drugiej wciąż można pobawić się aspektami socjalnymi.

Oczywiście pod warunkiem, że drużyna się zgodzi. Bo widzisz taki rycerz wnosi nawet więcej problemów do zespołu niż barbarzyńca czy samotny czarodziej. Oni to co najwyżej coś tam zniszczą czy to w szale czy przypadkiem. Rycerz zaś jest bohaterem na świeczniku. Co sprawia, że i drużyna musi być równie kryształowa. Mówię tu oczywiście o wojownikach pokroju Rycerzy Graala z Bretonni w Starym Świecie czy innych paladynach z DnD. Rycerz nie boi się ubrudzić, byle wykonać rozkaz seniora, zadanie czy ochronić tego, kogo ochronić powinien.

Wada typu Duty czy VoW zawsze jest wadą drużynową. Albo na czas jej „aktywacji” postać znika, by wykonać swoje zadanie, co osłabia drużynę, albo ciągnie drużynę ze sobą. Ma to swoje plusy i minusy, ale jako MG bardzo lubię raz na jakiś w ten sposób uprzykrzyć życie drużynie, która zbyt sprawnie sobie radzi. Tak, jestem bardzo złym człowiekiem, ale tego się oczekuje od prowadzących. Kodeks honorowy też mocno rzutuje na drużynę. Przecie szlachetny rycerz nie będzie się kalał obecnością zdrajcy czy złodzieja. Inna sprawa, że na kogoś takiego drużyna może zawsze liczyć. To jak z zawiązaniem drużyny w Changelingu. Można sporo zyskać na takim rycerzu, ale trzeba też uważać na czyny.

Masz jakieś pomysły jak wykorzystać rycerza na sesji? Podziel się nimi.

Pozdrawiam
D.

Reklamy