Mag: Hannibal Stary

Posted on 09/06/2015 - autor:

0


Cześć
Pora zaprezentować czwartego Maga z pakietu startowego Bramy. Tym razem jest to człowiek, uczony i przebiegły. Jego karty i tabliczki przez jakiś czas będzie dostępny w osobnym folderze, zaś pakiet startowy zawiera już wszystkich Magów. Wobec tego nic tylko ściągnąć, wydrukować i rzucić się w wir pojedynków.

Ponadto pojawiła się nowa cecha Promieni – znajdziesz ją w instrukcji w wersji 0.7.1 oraz pod koniec tego wpisu.

Na zakończenie jest jeszcze krótka ankieta, której wynik pozwoli mi skupić siły na stworzeniu i opublikowaniu pierwszego, wybranego przez was dodatku do Bramy.

Krótka historia Hannibala

Gdy politycy rozpętali szał niszczenia Miast Pamięci Hannibal był już na miejscu jako uzdrowiciel dla oficerów armii Dominium. Potajemnie krążył po tych nekropoliach i poszukiwał wszystkich tajemnic, które zdołałby uratować od zapomnienia w ogniu. Wynosił prastare tablice, przerysowywał sceny wykute na ścianach i uciekał przed fanatycznymi niszczycielami. Udało mu się zachować swe działania w tajemnicy.

Mimo iż rozwiał tajemnice czasu które skrywały wiele sekretów, to jednak większość jest jeszcze poza jego zasięgiem. Hannibal starzeje się, próbując poznać przeszłość świata, lecz wie, że tej pracy nie zdąży ukończyć za życia. Konflikt, który rozgorzał w jego sercu trwa już długie lata. Jako uzdrowiciel wzdragał się przed nienaturalnym przedłużaniem swojego życia, ale komu mógłby zlecić kontynuowanie jego pracy? Nikomu. Ludzie, krasnoludy czy elfowie są zbyt zaślepieni swoją chwałą i nie wiedzą, że prędzej czy później także oni przeminą, a cała ich wiedza trafi do Miasta Pamięci.

Dziś Hannibal Stary walczy ze swym wiekiem warząc mikstury, które pozwalają mu przeżyć kolejny miesiąc. Pewnego dnia jednak nawet one już mu nie pomogą, a wtedy będzie zmuszony zwrócić się ku mroczniejszym ścieżkom. Gdyby tylko udało mu się znaleźć następcę, kogoś zdolnego do kontynuowania jego pracy mógłby odejść w spokoju…

Mechanika talii Hannibala

Hannibal wraz ze swoją podstawową talią to zestaw dużego ryzyka z olbrzymią szansą na sukces. Niestety, wymaga on więcej planowania oraz okrutnej i przemyślanej interakcji z przeciwnikiem oraz planszą.

Ten Mag wykorzystuje zaklęcia wróżące oraz uzdrawianie aby zniwelować przewagę przeciwników, którzy mogą zasypać go kartami niszczącymi. Przede wszystkim on sam jest doświadczonym wojownikiem, który od wielu lat spożywa magiczne mikstury. Nie dość, że zachowały one go we względnie dobrym zdrowiu to działa z nieludzką energią, którą symbolizują cztery Akcje w porównaniu do trzech u pozostałych Magów.

Do tego posiada on doskonałą pamięć, która pozwala na przechowywanie większej puli kart w ręce, co umożliwia dłuższe i bardziej skomplikowane serie zaklęć. Ponadto nawet rzucenie potężnego rytuału, jakim niewątpliwie jest „Armia wspomnień”, który wymaga trzech rund, nie blokuje go na całą rundę.

Stare ciało Hannibala mocno obniża jego pulę Wytrzymałości, jednak może on na początku każdej rundy zaryzykować i spożyć jedną ze swoich mikstur. Ich działania nie da się jednak w pełni przewidzieć gdyż Hannibal niemal uodpornił się już na ich wpływ i musi wykorzystywać mikstury, które mogą mu zaszkodzić. Może także podzielić się swoją miksturą ze swoimi sojusznikami.

Zmiana w wersji 0.7.1

Doszła nowa cecha zaklęć typu Promień – teraz, gdy zniszczą swój cel czarujący może wydać dodatkowy punkt many aby podnieść pulę ran, jakie zaklęcie zada kolejnemu celowi o 1. Nawet, gdy Promień wyczerpał się niszcząc pierwszy cel.

Ankieta

Brama: Pojedynek to spory, wciągający projekt. Aby jednak wszystko w nim działało, muszę skupić się na jednej rzeczy na raz, zamiast tworzyć losowe wybrane elementy 😉
Dlatego też mam do Ciebie pytanie: Jaki typ dodatku Cię interesuje? Możliwości są trzy:

Pierwszą z nich jest rozrost puli Magów. Czterech może wystarczy na początek, ale nowi mistrzowie, potrafiący wykorzystywać nowe ścieżki magii oraz łączyć je z opublikowanymi dotychczas zaklęciami, są niezbędni, nieprawdaż? Każdy nowy Mag posiada własną tabliczkę, talię czterdziestu zaklęć oraz nowych podwładnych.

Drugą możliwością są plansze – Ogród Posągów może i jest dobrym miejscem do walki, ale ileż można walczyć w jednym miejscu? Każda plansza posiada własną płachtę oraz zasady opisujące efekty Znaczników Bramy oraz specjalne jej elementy, jak na przykład lodowa podłoga z Siedmiu Dachów.

Trzecim aspektem rozwoju są Polowania. Niekiedy pojawiają się sytuacje, gdy kilkoro Magów musi współpracować aby pokonać potężnego przeciwnika. Ten typ dodatków zawiera tabliczkę Legendarnej Bestii, krótką instrukcję gry, karty Akcji bestii oraz tabliczki jej podwładnych. Niestety, walka z czymś takim jest śmiertelnie niebezpieczna i nieziemsko trudna. Istnieją także dwa podtypy Polowań. Te, które pozwalają jednemu z graczy wcielić się w bestię i zmierzyć się z drużyną oraz te, w których Legendarna Bestia działa samodzielnie, zgodnie z instrukcją swojej tabliczki.

Który dodatek najbardziej Cię interesuje?

Pozdrawiam,
Devisto.

P.S.
Cały czas poszukuję chętnych do przygotowania grafik dla jednostek i plansz. Ponadto przyda się także tłumacz na język angielski – dzięki Twojej pomocy będę mógł skupić się na tworzeniu zamiast translacji.
Odezwij się na adres devistofeles@o2.pl jeśli pragniesz przyłożyć swój talent do tego projektu.

Powiązane:
Prezentacja projektu
Mag: Strażnik Puszcz Jahaas Złoty Liść

Reklamy